O Boże, nie wierzę! Właśnie się dowiedzieliśmy, że 9 października odbieramy mieszkanie !!!!! Mieliśmy jeszcze niedawno wątpliwości, czy w ogóle w tym roku się wyrobimy, później pocieszające były informacje od developera, że odbiory będą od 16 października. A tu szok! W skrzynce email, że 9 mamy odebrać klucze :D Jesteśmy umówieni na godzinę 13…

Z Bąblem latamy jak kot z pęcherzem za podłogami, płytkami i innymi pierdołami, meble do kuchni się robią, szafy też, ale nie wiem, czy na Święta się ze wszystkim wyrobimy….

Ja w międzyczasie skończyłem 30 lat, i nie był to dzień, w którym jakoś szczególnie świętowałem… Złapał mnie kryzys wieku średniego i całe urodziny przespałem J

A na koniec, może znajdzie się dobra dusza, która wspomoże kilkudziesięcioma tysiączkami? Te wszystkie kafelki, meble, wanny tyle kosztują…..

Marko